Falkon 2015

Obiecałam sobie rok temu, że pojadę na Falkon. Jest to duży konwent, w listopadzie i, jak dla mnie, ostatni, na który miałam ochotę pojechać w sezonie. Zebrałam się więc i pojechałam. Myliłam się – on nie jest duży, on jest ogromny!

Pierwsza rzecz, której doświadczyłam, to kolejka do akredytacji :-/ pierwsza kolejka do akredytacji w tym roku, pierwsza kolejka do akredytacji z tych wszystkich konwentów, które w tym roku odwiedziłam. Byłam w szoku. Nawet na Polconie nie stałam do akredytacji w kolejce. No ale nic. Wielki konwent to i kolejki są. Jakoś strasznie długo nie stałam, dostałam ładny, porządny identyfikatorek i przystąpiłam do zwiedzania.

Budynek główny był ogromny, mieściła się w nim wielka szatnia z bardzo prężną obsługą, gigantyczna hala dla wystawców i chyba jeszcze większy od niej gamesroom. Oszołomił mnie ten ogrom. Po Copernicowym przeciskaniu się między stoiskami Falkonowe zakupy to czysta przyjemność. Na gigantycznej przestrzeni umieszczono masę stoisk, od księgarni po gadżety wszelakie. Był Baniak, Fajne RPG i Sulik ze swoją piękną biżuterią. Koniec sali przeznaczono na scenę, arenę do jakiejś walki, o której nie mam zielonego pojęcia 😛 oraz na kącik, a raczej wielgachny kąt, z restauracją. Kolejny na liście zwiedzania był gamesroom. Kolejne oszołomienie. Ogromna sala, masa stolików, wszędzie gracze pochyleni nad planszówkami, przy wejściu ogromne stoisko wypełnione grami wszelakimi. Raj dla planszówkowców.

W końcu przyszedł czas na zapoznanie się z programem i ogarnięcie co się tutaj ciekawego dzieje. No i klops. Na wszystkich bogów Chaosu, Pasje i inne RPGowe bóstwa – kto układał ten informator? Strażnicy Falkonu. Do tej pory nie mam pojęcia co to, chociaż zabierając się do tego tekstu znów próbowałam to ogarnąć. Historie trzech herosów, trzy osobne rozpiski programowe pod ich patronatem, w których w żaden sposób nie potrafiłam się odnaleźć. Żeby chociaż napisano przy nich tematykę, jakiej patronuje dany heros, no nie, to by był nadmiar łaski. Informator – program właściwy jest dopiero na 68 stronie pokaźnej książeczki i jest ułożony godzinami, jak w tyglu, wszystko zmieszane razem. Interesuje cię RPG? Kop, może znajdziesz. Rany! Stałam dobre kilkanaście minut nat tymi nieszczęsnymi planami, broszurkami, karteczkami i nijak nie umiałam tego ogarnąć. To jest pierwszy konwent, na którym nie potrafiłam przeczytać planu ze zrozumieniem i odnaleźć interesujących mnie rzeczy. W końcu poddałam się i z głównego budynku przeniosłam się na drugą stronę ulicy, do budynku szkoły, gdzie odbywał się PMM. Dopiero tutaj poczułam się jak u siebie, spotkałam znajomych i wkręciłam się na sesję PMM’a. Swoją drogą sesja była niesamowita – grałam u Nowaka, byliśmy pożyczalskimi, maleńkim ludkiem, żyjącym w ogromnych mieszkaniach olbrzymów zwanych ludźmi. Walki ze szczurami były strasznie epickie 😀 Świetnie się bawiłam.

A co w programie konwentu? Otóż cały przekrój tematów. Nagrody Darwina, fantastyczne włosy, czyli farbowanie na dziwne kolory, wojna atomowa, historia gier planszowych, krasnoludy vs elfy, przygoda bez walki, najpopularniejsza broń w razie apokalipsy zombie i wiele, wiele innych tematów. Gżdżacze mnie ujęli, ci ludzie, po całej nocy zapieprzania, bo lekko im tam nie było, na bramkach przy wejściu na konwent kazali się uśmiechać i machać radośnie 😀 od razu się cieplej i milej robiło.

Jedyne czego żałuję to mało czasu na zwiedzenie samego miasta. To, co udało mi się zobaczyć, urzekło mnie i mam lekki niedosyt. No i widok trolejbusów na ulicach jest dość niezwykły.

W każdym razie Falkon trafia na moją listę konwentową na stałe. Tylko na tak dużym konwencie trzeba mieć naprawdę dobrą organizację czasu, i zrezygnować ze snu, żeby doświadczyć wszystkiego.

Do zobaczenia za rok w Lublinie 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s