Granie online

Temat jest bardzo kontrowersyjny i podzielił środowisko na kilka obozów. Jedni uznają, że granie online jest równie „słuszne” jak granie na żywo, inni twierdzą, że to profanacja RPGów. Spróbuję pokazać Wam dlaczego uważam, że granie online jest równie wartościowe jak to na żywo.

O co chodzi w tych całych RPGach i dlaczego to takie fajne?

Sesja to, tak naprawdę, spotkanie towarzyskie. Grupa przyjaciół spotyka się razem by miło spędzić czas. Są chipsy, kawa, enrgetyki, jest kontakt wzrokowy. Widać uśmiech czy ruch ręki obrazujący śmiertelny cios. Pogaduszki i śmiech przed sesją, pogaduchy po. A w środku sesja. Przygoda.

Jakie narzędzia ma Mistrz Gry i Gracze żeby sprawić że sesja będzie wyjątkowa?

Pierwsza rzecz to pokój. Jeżeli gracie stale w jednym miejscu można je urozmaicić tak, żeby miało odpowiedni klimat. Zasłony, mapy na scianach, świece, odpowiednia muzyka. Można podsunąć Graczom starą księgę albo rzucić skrawki nadpalonego listu, który właśnie znaleźli. Ile z tego wykorzystuje to już zupełnie inna sprawa i materiał na kolejną dyskusję.

Kolejna rzecz to gesty. Można wstać, wykonać zamaszysty ukłon, przyjąć odpowiednią pozę.

No i miny. Nic nie zastąpi odpowiedniej do sytuacji mimiki twarzy.

Na koniec to, co RPGowi zapaleńcy lubią najbardziej – garść kości, którze bierzesz w ręce i turlasz po stole z zapartym tchem patrząc co wypadnie.

Dlaczego więc uważam, że sesje online nie są gorsze?

Zacznę od tego na czym polega granie przez sieć.

Początek jest taki sam. Grupka przyjaciół spotyka się żeby spędzić miło czas. Zaczynamy od wybrania odpowiedniego narzędzia. Najbardziej popularnym komunikatorem jest skype ale kto go nie lubi może skorzystać z teamspeak’a czy mumble’a. Na takim programie można utworzyć konferencję dla kilku osób, można wyciszyć mikrofon czy przełączyć się z jednym graczem na indywidualną konferencję.

Kolejny program potrzebny nam do rzutów kostkami lub tego wszystkiego co buduje klimat. Ja używam roll20. To strona internetowa przystosowana do sesji online. Można tam wrzucić mapkę przydatną podczas walki, obrazki NPCów czy karty postaci dla Graczy. Rzuty kostkami nigdy wcześniej nie były łatwiejsze – klikasz i leci, zaś muzykę puszczasz z przygotowanej wcześniej listy i też robi klimat. Dodatkowym ułatwieniem są makra, czyli formuły do rzutów. Chcesz użyć talentu czy rzucić czar? Nic prostszego – wystarczy kliknąć odpowiednią nazwę na pasku z makrami i gotowe. Jeśli Mistrz Gry chce żeby jego rzuty były niewidoczne dla graczy także ma możliwość ich ukrycia. Chcesz określić co robi Twoja postać kiedy wokoło dzieje się coś innego? Dwa znaki komendy, króki opis i zachowanie Twojej postaci pojawia się w oknie dialogowym jako opis emocji. Roll20 jest także przygotowany do rozmawiania przez niego, więc można i tą opcję wykorzystać zamiast skype’a.

Spytacie pewnie „A co z klimatem?”

Powiem nieskromnie, że każdy z moich graczy przyzna, że klimat online nie jest gorszy od tego na żywo. Nie mam mimiki twarzy ale mam głos, którym staram się operować. Nie podrzucę starej, pachnącej skórą księgi ale opowiem o niej dość sugestywnie żeby sobie ją wyobrazić. Tak, wiele sesji początkowych było nijakich, wiele feedbacków sprawiało że miałam ochotę się poddać ale teraz, po prawie roku prowadzenia online wiem, że potrafię stworzyć klimat. Bo się tego nauczyłam. Bo gracze naprowadzali mnie swoimi uwagami a ja się od nich uczyłam

I chyba tak mogę podsumować te rozważania – jeśli zarówno Gracze jak i Mistrz Gry traktują granie online poważnie to sesje takie będą równie wartościowe jak te rozgrywane na żywo.

Jeszcze dwa słowa na koniec. Gram online bo nie miałam innej możliwości. Mogłam nie grać wcale albo spróbować przez sieć. Spróbowałam i już tak zostało. Obawiałam się nawet, że kiedy wrócę do sesji na żywo przestanę grać i prowadzić online. Ale tak się nie stało. Gram na żywo i prowadzę online.

Spróbujcie sami. Dopiero wtedy krzyczcie że coś jest „be”. Bo żeby oceniać trzeba poznać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s